obstawianie meczów milenium

Muay Thai, czyli osiem kończyn

Muay Thai, czyli osiem kończyn

Tajski boks, czyli Muay Thai to jedna z najskuteczniejszych form walki. To jeden z tych stylów, które sprawdzają się nie tylko na ringu. Jeśli porównasz Muay Thai choćby do karate, zauważysz ogromne różnice. W karate zadanie mocnych ciosów nie ma aż tak dużego znaczenia. Podczas zawodów liczą się same trafienia przeciwnika, a punktowana może być także technika.

Karate bywa też bardzo widowiskowe. Zdarza się, że zawodnicy wykonują efektowne obroty, kopniaki z półobrotu czy widowiskowe rzuty. W Muay Thai nie ma miejsce na akrobacje. Tutaj liczy się precyzja i siła. Strzał ma być celny i zadać ból przeciwnikowi.

Taka filozofia nie jest jednak jedynym argumentem na poparcie tezy, że tajski boks to jedna z najbardziej niebezpiecznych i brutalnych sztuk walki. Wymowna jest nazwa, która w oryginale oznacza sztukę walki opartą na ośmiu kończynach. Gdzie dodatkowe ręce i nogi? Odpowiedzią są łokcie oraz kolana. Inaczej niż w większości sztuk walki, wojownicy Muay Thai mogą używać niemal pełnych bojowych właściwości swojego ciała, by obalić przeciwnika. Ciosy zadawane twardym łokciem lub kolanem są tu na porządku dziennym, co byłoby niewyobrażalne w boksie.

Tajski boks jest też mocno ofensywny. Zawodnicy są tutaj nastawiani na atakowanie przeciwnika. Oprócz uderzeń mogą też stosować rzuty. Tajski boks częściej niż klasyczny kończy się krwawym nokautem. Niejednokrotnie zawodnicy opuszczają ring na noszach.

Jak łatwo się domyślić, zawodnik Muay Thai dobrze poradzi sobie również z napastnikami poza ringiem. Choć warto pamiętać, że na ulicy często nie obowiązują żadne reguły, a w wielu przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest ucieczka.