obstawianie meczów milenium

Psychika podczas walki

Psychika podczas walki

Zdarza się, że największym wrogiem zawodnika jest jego psychika. Z drugiej strony, „mocna głowa” może być też atutem, który przezwycięży braki ciała. Być może widziałeś, że czasem mały pies potrafi wystraszyć znacznie większego od siebie osobnika. Jeśli mały jest wystarczająco agresywny i pewny siebie, większy woli uniknąć starcia niż ryzykować obrażeniami. U ludzi jest podobnie. Jeśli ktoś jest agresywny i pewny siebie, może nastraszyć nawet znacznie większego przeciwnika.

Gorzej, gdy to my jesteśmy tym większym i wystraszonym albo małym i do tego ze słabą psychiką. Jak sobie z tym radzić? Każdy czasem się boi, ale nawet podświadomość można wytrenować. W sytuacjach stresowych, takich jak walka fizyczna, w mózgu wytwarza się duża ilość adrenaliny. Jest ona następnie przez organizm wykorzystywana do szybkiej ucieczki albo zaciekłej walki. Ważne, żeby tak wytrenować organizm, by w sytuacji zbliżającego się starcia reagował agresją, a nie ucieczką. Niektórzy zawodnicy mówią, że warto sobie uświadomić, że już i tak nie masz innego wyjścia, jak się bić.

Dobrze jest pomyśleć, że na pewno oberwiesz, ale nie poddasz się zbyt łatwo. Zaakceptowanie faktu przyjęcia bólu sprawia, że nie boisz się ciosów. Nie zaczynasz uciekać przed walką i unikać starcia. Wiesz, że będzie bolało i godzisz się na to. Dobrze jest też pozbyć się jakiegokolwiek wahania. Przestań się zastanawiać, czy możesz zrobić komuś krzywdę i czy warto ryzykować złamanym nosem.

Walka i tak się rozpoczęła, a każde pół sekundy zastanawiania się sprawi jedynie tyle, że mocniej oberwiesz i będziesz się bardziej bał następnym razem.